Komentarze (7)
Regularnie jem ryż i robię chapati, zarządzając T2D. Zdiagnozowano u mnie wartość HbA1c wynoszącą 11% i w ciągu sześciu miesięcy obniżyłem ją do 5,3%, gdzie utrzymywała się na stałym poziomie przez około osiem miesięcy.
Nie wyeliminowałam ryżu. Zmieniłem sposób, w jaki go używam. W większości przypadków jest to ryż brązowy, ale ja dodaję ryż biały do ryżu brązowego, komosy ryżowej lub innych pełnych ziaren. Robię też chapati, a nawet pitę, używając atta. Jedzenie pozostało znajome, tylko inaczej skomponowane.
Bardziej niż jakikolwiek pojedynczy składnik liczył się ogólny obraz. Stosuję dietę pełnoziarnistą, roślinną, obserwuję porcje i staram się spożywać posiłki o niskim lub średnim ładunku glikemicznym, o niskiej zawartości tłuszczu. Dieta to jednak tylko jedna część. Aktywność, sen, stres i leki współdziałają ze sobą.
Ciekawi mnie, jakie kombinacje lub struktury posiłków pomogły ryżowi lepiej się sprawdzić
To imponujący postęp. Gratuluję obniżenia poziomu A1c i utrzymania go na stabilnym poziomie. Wyraźnie znalazłeś to, co jest dla Ciebie skuteczne.
Zgadzam się, że chodzi o cały obraz. Dla mnie ryż najlepiej sprawdza się w połączeniu z kontrolowaną porcją, warzywami i białkiem, a także z ziarnem, które trawi się wolniej. Używam tej marki o nazwie Village Rice, dzięki czemu mogę nadal jeść świeżo ugotowany biały ryż ze stabilnymi cukrami po posiłku.
Jeśli mieszkasz w Indiach, możesz wypróbować tę markę. Różne struktury, ten sam cel: zaznajomienie jedzenia i sprawienie, by działało na organizm.
Wcale nie jestem lojalny wobec marki. Bardziej zależy mi na strukturze niż na etykietach. Ponieważ jem pełnowartościową żywność na bazie roślin, prawie zawsze wybiorę ryż brązowy zamiast polerowanego ryżu białego, niezależnie od marki.
Jedna rzecz, która mi pomogła, to sposób, w jaki to przygotowuję. Zwykle gotuję ryż dzień wcześniej i zostawiam go do ostygnięcia w lodówce, a następnie odgrzewam później. Wzrost zawartości skrobi opornej może być niewielki, ale odkryłem, że te małe krawędzie sumują się, gdy są połączone z kontrolą porcji i składem posiłku.
Nie spodziewam się, że jakiekolwiek pojedyncze ulepszenie samo w sobie radykalnie przeniesie liczby. W moim przypadku sprawdziło się nakładanie na siebie małych, trwałych ulepszeń i pozwalanie, aby z czasem się one kumulowały.
Różne zboża, różne przygotowanie, ten sam cel, zachowanie znanych produktów i kontrolowanie poziomu glukozy.
Więcej warzyw i błonnika. Kiedyś jadłam talerz ryżu z smażonym na wierzchu. Teraz mam smażone danie z większą ilością warzyw i odrobiną ryżu na wierzchu. Po zmieszaniu każdy kęs jest w większości smażony z przyklejoną do niego odrobiną brązowego ryżu.
Ryż basmati jest dla mnie najlepszym wyborem, mogę go zjeść w dużych ilościach i nadal nie podnosi mi poziomu cukru.
Basmati działa lepiej na wiele osób i ma to sens. Jego IG wynosi zwykle około 55, czyli jest już niższy niż w przypadku większości zwykłego białego ryżu.
Interesujące dla mnie było to, że marka Village Rice ma jeszcze niższy IG, około 44, co w moim przypadku przełożyło się na bardziej płaskie odczyty po posiłku. Ostatecznie liczy się indywidualna reakcja, ale warto zauważyć różnicę w GI.
Tak, to całkiem nieźle. Uważam, że ważne jest, aby ludzie wiedzieli, że istnieje wiele opcji